czwartek, 8 listopada 2012

Fjord Nansen Sierra III

 Fjord Nansen Sierra III.



Fjord Nansen Sierra III to przestronny namiot wyprawowy dla 2 lub 3 osób – z pewnością nie zawiedzie Cię na żadnej wyprawie rowerowej, górskiej czy kajakowej.


Waga 4,40kg., w sam raz na F&L. :)
Namiot kupiłem w lecie 2009 z przeznaczeniem do wszelakich zastosowań. (wcześniej miałem Mikrusa z Legionowa  Od tamtej pory służy mi w górach, na spływach, rybach i grzybach. Do tej pory uważam go za całkiem fajną konstrukcję i jeden z lepszych produktów z tej półki cenowej. Tym bardziej że jego tuning obecnie nie jest kosztowny, a dzięki wymianie masztów i szpilek na Alu, można sporo zejść z wagi. Aktualna waga to 2940g . (Waga kuchenna).
Nie jest to konstrukcja bez wad, jednak według mnie zalet jest więcej, a wady to raczej niedogodności.
Więc od początku, priorytetami przy zakupie namiotu dla mnie było:
1.Nie rzucający się w oczy kolor, Ilość zajmowanego miejsca na biwaku
2.Wysokość (nie za duża i nie za mała),miejsce w środku
3. Możliwość rozbijania w zlewie.
Szukałem namiociku który będę mógł po cichu rozbić nie do końca legalnie i prawie pod nosem strażników itp. Sierra III zdecydowanie spełnia je wszystkie.
Uzasadnienie.
Ad1. Namiocik z reguły rozbijałem w cieni drzew lub zarośli na niewielkich spłachetkach ziemi. Kilkakrotnie w ciągu dnia w odległości poniżej 10m przepływali koło mnie strażnicy i kłusownicy, nigdy mnie (namiotu) zauważyli .
Dzięki rozwiązaniu z dwoma wejściami można swobodnie usiąść w centralnej (najwyższej) części namiotu, nie przesuwając współmieszkańca i mamy przy tym całkowita swobodę ruchu po bokach bez obawy dotknięcia tropiku. Ponieważ od początku zdawałem sobie sprawę z mikroskopijnych przedsionków mniejszych niż "baba vel absyda" we wspomnianym Mikrusie zdecydowałem się na wersje 3-osobową. To był strzał w dziesiątkę. Dla 2 osób z bagażem jest wystarczający. Rozwiązanie z dwoma niezależnymi wejściami doskonale sprawdza się przy sensacjach żołądkowych.
Pomimo niewielkich wymiarów zewnętrznych oferuje całkiem sporo miejsca w sypialni.
Namiot przeżył kilkanaście wiosennych i letnich burz nad wodą i w górach. Tylko raz woda dostała mi się do sypialni, ale tylko dlatego że namiot stał na trasie potoku i woda prawdopodobnie przelała mi się przez burtę podłogi. Do tej pory w sumie spędziłem w nim ponad 100 nocek i oprócz silnego blaknięcia materiału tropiku oraz lekkiego naderwania kilku odciągów (z mojej winy) nie widzę w nim żadnych niedociągnięć jakościowych.
Przedsionki w Sierze to fikcja, pozwalają jedynie na ustawienie butów + prawie pusty plecak na boku do 80l. Przy czym należy spiąć razem pasy biodrowe aby nie dotykały tropiku. Gotowanie w nich jest niemożliwe. Podobnie jest w wchodzeniem w czasie deszczu, trzeba to robić szybki i sprawnie lub się wczołgiwać, tak aby jak najmniej wody dostało się do sypialni. Przyczyna tego stanu rzeczy jest nachylenie tropiku pod katem ok. 30stopni oraz fakt że górna część suwaka znajduje się nad ścianką sypialni.
Reasumując Sierra III to namiot raczej dla osób traktujących go jako schronienie tymczasowe przed złymi warunkami atmosferycznymi. Kompletnie nie sprawdzi się jako namiot kempingowy.

Zalety:
Maskująca zieleń
Mały po spakowaniu i rozłożeniu.
Wytrzymały na nawałnice
"Suche rozkładanie"

Do poprawienia
Kolorowe odciągi

Wady:
Przedsionki to fikcja
Dość szybko płowieje.

P.S.
Dziś wyczytałem jak w prosty sposób mogę zwiększyć powierzchnie przedsionka. Wystarczy częściowo odpiąć sypialnię.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz